,,jesteś z Leo? " lub,,Mieszkasz w Polsce a on u ciebie jest?" albo też ,,Błagam przyjedźcie do Warszawy!!!"
Postanowiłam coś tym zrobić. Leo spał więc napisałam posta na grupie Polish Bambinos:
Cześć wszystkim:)
Jestem Martyna i pewnie większość z was mnie nie zna. Ale ni to jest najważniejsze. Możecie mi nie wierzyć ale w moim łóżku leży teraz Leondre. Tak ten Leondre. To niewiarygodne ale tak jest. Z resztą na jego snapie i twitterze są moje zdjęcia i filmiki z wczoraj z nim. Więc to dla niedowiarków :) Ale nie wiem po co miałabym kłamać. Dużo dziewczyn pisało do mnie czy przyjedziemy do Warszawy. A więc ja nie mieszkam w Warszawie ale niedaleko. Leo jeszcze śpi ale postaram się go przekonać żeby się z wami spotkał. Przyjedziemy i to nie żart. W sumie nie będzie miał wyjścia jak mu powiem o Bambinos. Kocha Was wszystkie . W takim razie do zobaczenia o hmm??? 15 pod Pałacem koło schodów?
Mam nadzieje że przyjdziecie :)) Papa księżniczki xx
Po chwili miałam już mega dużo wiadomości. Dziewczyny mi dziękowały i pisały różne miłe rzeczy. Ale zdarzały się też wyjątki. Zazdrość nie ma granic. Ja to wiem ale sobie z tym poradzę...O Leo się budzi
-hej ,już wstałaś?
-tak aniołku. I mam dla ciebie propozycję nie do odrzucenia
-tak?
Leondre:
Moja piękna nawet rano zaspana wygląda słodko. Powiedziała mi o wszystkim. Tak dba żeby wszystkim było dobrze. Pojedziemy się spotkać z dziewczynami.
-Co ty robisz Leo?- zacząłem się z nią droczyć. Kocham jak się denerwuje
- no wieź nie łaskocz mnie bo..
-bo?
-chcesz tego chcesz?-weszła na mnie i zaczęła mi robić policzki jak w reklamie,,Kubusiu babcia przyjechał" którą pokazywała mi wczoraj.
- osz ty!-zaczęliśmy się denerwować na wzajem
Leo poszedł się szykować.siedzę sobie na twitterze i patrze: nowa prywatna wiadomość. Od razu ją odczytuję bo nie za często ktokolwiek do mnie pisze.
-hej,widzę że jesteś Bambino- nie tylko ;pomyślałam
- tak , ooo widzę że ty też siostry <3
Jak ja lubię takie sytuacje. Każda wiadomość od jakiejkolwiek Bambinos to wielka radość dla mojego serducha. Myślę,że chłopcy cieszyliby się gdyby wiedzieli jak bardzo Bambinos się wspierają. Tworzymy jedną wielką(rozrzuconą po całym świecie) rodzinę. No ja jestem akurat na grupie Polish Bambinos(więc po całej Polsce) :))
Pisałyśmy bez przerwy. Na początku wszystko było okej ale potem zauważyłam,że coś jest nie tak. Ja jak to ja zawsze muszę wiedzieć o co chodzi. Więc zaczęłam się dopytywać. Ale może nie potrzebnie .... Nie!!! Potrzebnie!!! Ona mnie potrzebuje, potrzebuje siostry!!!
- hej co się dzieje?-spytałam
- nie nic ,czemu pytasz?- ohoo
- wiesz może Cię nie znam za dobrze,praktycznie wcale ale widzę bo tym jak piszesz że coś Ci jest
- no jest ,jest...
-mów!
- nie odpuścisz ,prawda?
- nigdy.
- no dobra ale to może się wydawać głupie
- wszystko zniosę i nic mnie nie zaskoczy...Uwierz dużo przeszłam ostatnio
- o a co się stało?-typowy chwyt na zmianę tematu
- ej! nie zmieniaj tematu. Ty mów pierwsza a ja Ci może kiedyś opowiem- choć i tak mi nie uwierzysz
- zakochałam się w Charliem- a to nowość-ale tak na prawdę. Miałam z nim okazję porozmawiać więcej niż 30 sekund i on jest moją bratnią duszą. Nie jako idol tylko jako ktoś więcej. Z resztą ty coś o tym wiesz ,prawda?
- a myślałam że mi nie uwierzysz
- zdjęcia nie kłamią, a ty nie masz po co kłamać
Chciałabym jej pomóc bo wiem,że Charlie też potrzebuje kogoś bliskiego. Ale musimy jechać już do Warszwy.
-słuchaj ja muszę teraz juz iść. Ale OBIECUJE że ci pomogę. Razem nam sie uda. Przyrzekam że zrobię co w mojej mocy żeby się udało.
-dziękuję,wiedziałam że mogę na ciebie liczyć. Bay..
No i kolejny :)) Dziękuję za komentarze
MaRtYnA
- zakochałam się w Charliem- a to nowość-ale tak na prawdę. Miałam z nim okazję porozmawiać więcej niż 30 sekund i on jest moją bratnią duszą. Nie jako idol tylko jako ktoś więcej. Z resztą ty coś o tym wiesz ,prawda?
- a myślałam że mi nie uwierzysz
- zdjęcia nie kłamią, a ty nie masz po co kłamać
Chciałabym jej pomóc bo wiem,że Charlie też potrzebuje kogoś bliskiego. Ale musimy jechać już do Warszwy.
-słuchaj ja muszę teraz juz iść. Ale OBIECUJE że ci pomogę. Razem nam sie uda. Przyrzekam że zrobię co w mojej mocy żeby się udało.
-dziękuję,wiedziałam że mogę na ciebie liczyć. Bay..
No i kolejny :)) Dziękuję za komentarze
MaRtYnA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz